img

Wychowanie owczarka niemieckiego

Owczarki niemieckie to fantastyczna i mądra rasa psów. Służą policji rozwiązywać najtrudniejsze sprawy, pracują na lotniskach i pomagają wykrywać nielegalnie przewożone substancje. Na dobrą sprawę, wychowanie owczarka niemieckiego możesz rozpocząć już w pierwszych dniach w Twoim domu. Te psy należą do naprawdę mądrych, dlatego często zdarza się, że nawet dziewięciotygodniowe maleństwa reagują na swoje imię, znają podstawowe komendy, a nawet potrafią warować czy zostać w miejscu, kiedy ich właściciel się od nich oddala.
Szkolenie psów
Młodziutkie psy potrafią wykonać również bardziej skomplikowane komendy. Nie wiadomo dlaczego więc, nadal w Polsce żywa jest opinia-mit, która miałaby wyrokować, że tresurę owczarka niemieckiego dobrze jest zacząć, kiedy pies będzie miał około pół roku. Owczarki niemieckie nie są głupie, zresztą, żadne małe psy takie nie są. To, że niektórym ciężej się skupić wynika raczej z ich charakteru, niż zdolności intelektualnych. Małe owczarki niemieckie to świetni obserwatorzy, chłoną wiedzę całym sobą i niesamowicie szybko zapamiętują to, co widzą i słyszą. Dlatego to właściciel jest zobowiązany do poznania jak największej ilości technik szkoleniowych, by potrafić wychować swojego psa, a nie żyć w przekonaniu, że to psy zaczynają się uczyć później. Trzeba umieć przekazywać wiedzę, a nie tylko ją posiadać!
Ważna jest cierpliwość
Oraz poświęcany czas i regularność. Wiadomo, że szczeniaki mają żywe temperamenty i wolą się raczej bawić, niż uczyć, ale bardzo prosto połączyć uczenie psa z zabawą. Na przykład, jeśli chodzi o komendę „na miejsce” – przygotujmy psią karmę, która posłuży nam za nagrodę za dobre wykonanie polecenia, dzięki czemu pies będzie miał większą motywację do słuchania. I tak przez 10 minut każmy siedzieć psu w miejscu i czekać na komendę „do nogi”. Najlepiej uczyć psa tego, że komenda „nie miejscu” oznacza nic innego, jak pozostanie w swoim legowisku. Jeśli dołączymy do tego system nagrody, pies będzie wiedział, że powinien zostać w swoim kojcu, jeśli mu to nakażemy. Dzięki temu unikniemy przykrych sytuacji, jeśli ktoś do nas zapuka, a nasz pies pobiegnie się z nim radośnie witać – a okaże się, że dana osoba nie lubi takich powitań – wystarczy, że wydamy psu komendę „na miejscu”, a wszyscy będą pod wrażeniem.
Czego jeszcze uczyć nasze psiaki?
Oprócz komend, które na pewno zaimponują innym ludziom, zdecydowanie powinniśmy nauczyć naszego pupila utrzymywania czystości. Są różne metody, bo wiadomo, że młode szczeniaki potrzebują sikać więcej razy, niż wyprowadzimy je na spacer. Dlatego możemy, na przykład, rozłożyć przed drzwiami gazety, na których będą oddawały swoje fizjologiczne potrzeby, jeśli akurat nie wyjdziemy z nimi na spacer.

Zobacz również