img

Najmniejszy pies na świecie

Moda na malutkie pieski w torebce trwa w najlepsze. Promują ją nie tylko zachodnie celebrytki, ale coraz częściej panie niezwiązane z show biznesem. Rasowe pieski – w tym Chiuahua, Yorkshire teriery, miniaturowe szpice, Chin japoński czy Pinczery kojarzą się z luksusowym i stylowym życiem. Co więcej, ludzie zamieniają te pieski w żywe lalki, przebierając je w wymyślne stroje i zakładając złote obroże. Czy wiecie jednak, jaki jest najmniejszy piesek na świecie?
Chihuahua
A nawet konkretny osobnik! Obecnie najmniejszym udokumentowanym pieskiem na świecie, jest przedstawiciel tej rasy – półtoraroczny Toudi. Kiedy Toudi miał trzy miesiące ważył zaledwie 300 gramów i mierzył całe 6 centymetrów wzrostu. Błyskawicznie zrobił karierę w Internecie, kiedy jego właściciele zaczęli wrzucać jego słodkie zdjęcia do sieci. Ale nie tylko o Toudim można powiedzieć, że należy do najmniejszych piesków na świecie – w Księdze Rekordów Guinessa rasa Chihuahua widnieje na pierwszym miejscu w rankingu małych czworonogów. 
Rekord za rekordem
Oprócz Toudiego, w Księdze Rekordów Guinessa znalazł się również inny piesek – oficjalnie mierzący 9,65 centymetrów. Ten rekord zdobyła suczka o imieniu Miracle Milly, której właścicielka – Pani Vanessa Semler mieszka na ciepłych Wyspach Kanarysjskich w Puerto Rico. Podobno teraz Milly jest naprawdę duża, bo w chwili narodzin ważyła 20 gramów (w chwili obecnej „całe” 500 gramów). Jeśli chodzi o najkrótszego pieska na świecie, tytuł zdobyła 11 letnia już suczka Brandy, której wymiary to 15,2 centymetrów długości! 
Toudi jednak coraz bliżej rekordu
Toudi, który mieszka we Wrocławiu, może z powodzeniem pobić obecne rekordy. Wystarczy, że jego właściciel znajdzie mu odpowiednio małą partnerkę do rozmnożenia, a kto wie… Poza Toudim, pan Antoni Nowicki ze Strzelina, inny hodowca i wielbiciel małych ras, również ma spore szanse na zapisanie swojego pieska w księdze rekordów. Pan Antoni posiada bowiem szczeniaczka, który w wieku czterech tygodni ważył tylko 77 gramów! Nikt nie może w to uwierzyć, przynajmniej patrząc na podane liczby, ponieważ patrzenie na tak małego i słodkiego pieska może wprawić ludzi w niemałe osłupienie. Podobno sam weterynarz był bardzo zdziwiony, kiedy przyszło mu po raz pierwszy badać mikrusa. Właściciel Toudiego potwierdza opowieści Pana Antoniego, ponieważ wszyscy, którzy kiedykolwiek mieli do czynienia z jego psem nie mogli uwierzyć, że… to pies. 
Małe jest piękne
Pamiętajmy, że pomimo tego, że małe pieski są piękne – to jednak żywe stworzenia i należy je traktować z odpowiednią troską. Być może w torebce wyglądają ładnie, ale trzeba pozwolić im na trochę samodzielności i ruchu, poza torebką.

Zobacz również